to jaki wybór podejmiesz zależy od ciebie.
czy zależy ci jeszcze na tym, na czym zależało kiedyś
czy kochasz tak mocno, jak kochałaś kiedyś
gdy każdy twój kolejny dzień sprowadza się do marzenia o tym'
o czym nie powinnas
gdy poswiecasz tysiące godzin dla tych paru chwil
chwil radości
skrajne emocje którymi caly czas jesteś obarczona
nie wiesz co robic
czujesz się uwieziona
gdy ktoś ogranicza cie
wytyka ci bledy
i z taka furia reaguje na twoja chec zasmakowania choć szczypty wolności
czy to nazywa się milosc?
jaka jest ta milosc
zaborcza
pelna bolu
nienawiści
namietnosci
i wiecznych klotni
o wszystko i o nic
czy to ma sens
CZY TAKA MILOSC MA SENS?
.jpg)